Mamy fajnych ludzi.
Tematy które nie nudzą.
Duża ilość odpowiedzi.
Forum które wciąga każdego.
Ja też ostatnio odkryłem, że należałoby inwestować w elementy złączne nierdzewne. Kiedyś używałem normalnych śrub, lecz po jednym sezonie w altanie zaczęły rdzewieć. Teraz wszystko robię na nierdzewce i mam spokój. Może drożej na początku, lecz na dłuższą metę wychodzi taniej, bo nie trzeba nic wymieniać.
Ja z kolei używam nierdzewnych śrub i nakrętek w instalacjach sanitarnych. Woda, para, wilgoć – wszystko działa na metal destrukcyjnie, a nierdzewka trzyma się znakomicie. Jedyny minus to cena, ale w dłuższej perspektywie to się zwraca, albowiem nie trzeba nic wymieniać.
U mnie w warsztacie nierdzewka to już standard. Niezależnie, czy robię coś w metalu, czy w drewnie, zawsze wybieram elementy złączne odporne na rdzę. Wkręty krzyżakowe są wygodne, niemniej jednak torxy chyba jednak mają przewagę, jeśli chodzi o precyzję dokręcania.